Św. Judo Tadeuszu, przez pamięć Męki i Śmierci Chrystusa Pana, przez trwogę i ból, które przeszywały serce Twoje, uproś mi u Boga łaskę mężnego dźwigania krzyża, jaki opatrzność Boża na mnie wkłada. Niech go przyjmę z rąk Bożych, jeśli nie z radością, jak Ty i święci to czynili, to przynajmniej z cichym poddaniem się woli Bożej, w duchu ofiary za grzechy swoje.
O św. Apostole, świadku życia i śmierci Jezusa Chrystusa, przywodzę Ci na pamięć ową słodycz, którą serce Twoje odczuwało kiedy Chrystus, Twój Mistrz ukochany, uczył Ciebie i innych apostołów św. modlitwy "Ojcze nasz".
Proszę Cię, wyjednaj mi tę łaskę, ażebym Boskiemu Twemu nauczycielowi zawsze w jak największej stałości służył, aż do końca życia mego. Amen.
Ojcze nasz... Zdrowaś... Chwała Ojcu...
Proszę o łaskę zdrowia dla męża
OdpowiedzUsuńProszę o łaskę zdrowia dla syna.
OdpowiedzUsuńO zdrowie Malgosi
OdpowiedzUsuńŚwięty Tadeuszu Judo dziękuję za pomoc i opiekę nad tatą Tadeuszem ♥️🙏
OdpowiedzUsuńW wiadomej Bogu intencji.
OdpowiedzUsuńProszę, błagam o powrot do zrowia
OdpowiedzUsuńBłagam żeby ustały moje problemy finansowe
OdpowiedzUsuńSw, TADEUSZU PROSZE O POWROT DO ZDROWIA
OdpowiedzUsuńW intencji Bogu znanej Bóg zapłać 🙏
OdpowiedzUsuńW intencji Bogu znanej Bóg zapłać 🙏
OdpowiedzUsuńŚw. Judy Tadeuszu proszę o prawidłową diagnozę i wyleczenie z choroby na którą cierpię. Oby wszystko zakończyło się pomyślnie.
OdpowiedzUsuńW intencji Bogu znanej Bóg zapłać 🙏
OdpowiedzUsuń