Dzień 7. Trzeba wzrastać w wierze

„Wy zaś, umiłowani, budując samych siebie, na fundamencie waszej najświętszej wiary, w Duchu Świętym się módlcie” (Jud 20). By uniknąć złego, trzeba trzymać się wiary i przez ciągłą modlitwę i pokutę wzrastać w niej. Dlatego św. Juda Tadeusz ostrzega: „Wy zaś, umiłowani, przypomnijcie sobie te słowa, które były zapowiedziane przez Apostołów Pana naszego Jezusa Chrystusa, gdy mówili do was, że w ostatnich czasach pojawią się szydercy, którzy będą postępowali według własnych pożądliwości” (w. 17-18).
Takimi nam być nie wolno. Jeśli chcesz być wysłuchanym, musisz mieć Ducha Świętego w sobie, powinieneś być Jego żywą świątynią, żeby w tobie mieszkał i działał, żeby ci dawał niejako bezpośrednio to, o co prosisz, jeśli to tylko potrzebne dla twego zbawienia i uświęcenia.
Pamiętaj na słowa objawienia, bo w nich jest wskazówka dla życia wiary.

(tu można wymienić prośby do Boga przez wstawiennictwo św. Judy)

Na zakończenie każdego dnia modlimy się:

„Temu zaś, który może was ustrzec od upadku i stawić nienagannymi i rozradowanymi wobec swej chwały, jedynemu Bogu, Zbawcy naszemu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, chwała, majestat, moc i władza przed wszystkimi wiekami i teraz, i na wszystkie wieki! Amen” (Jud 24-25).

Modlitwa do św. Judy

O przesławny św. Tadeuszu! Przez owe wzniosłe Twoje przywileje, które Cię tak wyszczególniły w życiu, mianowicie pokrewieństwo z Panem naszym Jezusem Chrystusem wedle ciała i apostolstwo; ponadto przez chwałę, którą cieszysz się obecnie w niebie, a otrzymaną w nagrodę za twoje trudy i męczeństwo – wyjednaj nam u Dawcy wszelkiego dobra potrzebną łaskę…, a szczególnie, żeby stały się nam wprost bezcennym skarbem nauki przez Boga natchnione, a w liście Twoim nam przekazane, zwłaszcza, żebyśmy gmach doskonałości wznosili na podłożu wiary, modląc się za łaską Ducha Świętego o wytrwanie w miłości Bożej, oczekując miłosierdzia Jezusa Chrystusa na życie wieczne i żebyśmy starali się każdym dostępnym nam środkiem wspomagać błądzących, wysławiając chwałę, majestat, panowanie Tego, który może nas zachować od grzechu i uczynić nieskalanymi i radującymi się z przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa, Boskiego naszego Zbawiciela. Amen.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu.


W: Ks. Józef Pachucki TJ, Nowenna do św. Judy Tadeusza, Wrocław 2006.